Miesiąc już minął od ostatniego wpisu. Mieliśmy szalony czas.
Czas, który mam wrażenie, że przecieka nam między palcami. Szybko leci. Jest ranek a nim się obejrzę już wieczór.
Szczerze to nie wiem o czym pisać. Macierzyństwo zmienia. Drugie dziecko zmienia całkiem spostrzegania świata, czasu i podejścia do zdania innych ludzi. Ma się większy luz i bardziej wywalone na innych zdanie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla mamy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla mamy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 18 lipca 2017
piątek, 22 marca 2013
BabyOno po porodzie
Najpotrzebniejszą rzeczą po porodzie to wg mnie majtki poporodowe siateczkowe wielorazowe. Są delikatne, zwiewne i praktycznie ich nie czuć. Krocze jest wietrzone tak jak lekarze sobie życzą, a wkład poporodowy czy duża ilość papieru się trzyma na miejscu. Jeśli wycieknie nam na majteczki można je przeprać i zaraz są suche i gotowe do użycia. Do szpitala przydają się 3 pary na wszelki wypadek. W domu też nosiłam te seksowne galotki w których najwygodniej było chodzić bo nigdzie nie obcierały i nie było ich czuć praktycznie. Cena adekwatna.
Następne najważniejsze to podkłady poporodowe. Kupiłam dwa opakowania, nie zużyłam wszystkich sztuk ale byłam zadowolona choć brakowało mi skrzydełek jak przy podpaskach. Bo miały tendencje czasem do przesuwania się delikatnie na którąś stronę i potrafiło pociec. Przystępna cena.
Wkładki laktacyjne. Delikatne w dotyku, chłonne i idealnie dopasowywały się do bielizny i biustu. Dobrze trzymały się w wybranym miejscu. Pakowane pojedynczo i opakowane jak podpaski jest bardzo praktyczne. Przystępna cena.
Nakładki silikonowe na piersi. Użyte parę razy. Sylikon ładnie się "przyklejał" do piersi, delikatny w dotyku. Pozwolił się zagoić poranionym brodawkom, ale synek nie bardzo chciał z nich ssać. Pomijając fakt, że nie chciał w ogóle ssać z piersi. Po za tym inny mają kształt niż pozostałe nakładki. Są w kształcie serduszka.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)



.jpg)
.jpg)

.jpg)