Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 maja 2014

Pada, Pada deszcz

Stuk, puk... Szzzzzszzz... Grzmot. Szzzzzzzzszzzszzz... Stuk, kap, puk, kap,kap....
Kapuśniaczek pada. Ulewa. Deszczyk wiosenny.
Wczoraj się zaczęło. Dziś by ciąg dalszy. Matka obleciała wszystkie sklepy by znaleźć kaloszki. Znalazła uwaga w... Rossmanie.

sobota, 3 maja 2014

Lista rzeczy nietrafionych.

Była lista, która sprawia, że jestem Mamą na szóstkę! To teraz przydałoby się napisać co u nas bylo zbędne. Co nam się w żaden sposób nie przydało.

Na pierwszy ogień idzie leżaczek-bujaczek. Szymko go nie lubił. Może to dlatego, że go tam nie wkładałam za często? A pierwsze karmienie odbywało się w foteliku samochodowym bo mamy rozkładany na płasko (Pan 8Gwiazdek nie uznaje go jako fotelik samochodowy). 
Jeśli uważacie taki fotelik za niezbędny to kupujcie, ale przemyślcie czy dziecko będziecie tam wkładać. Ja wolałam położyć na macie, kocu lub dywanie. A w kuchni gotowałam gdy synek spał w łóżeczku. Po za tym na kilka minut go mogłam samego zostawić na macie edukacyjnej i chyba dzięki temu nie ma problemu z samodzielną zabawą przez kilka minut.

środa, 9 kwietnia 2014

Kask rowerowy?

Dziś dotarł do mnie Duch. Rozmiar od 46 cm -53 cm, wiec chwile nam posłuży mimo, że jesteśmy gdzieś pośrodku. Czemu kupiliśmy to cudo? Bo Szymko sobie ostatnio nabił guza jeżdżąc na Pendolino w domu. Na dworze próbuje robić ewolucje na trawie i krawężnikach - więc się przyda tym bardziej że dziś sobie rozciął nos.

piątek, 14 marca 2014

Pieluszki Bobolider i PluPlu

Pierwsza wiadomość - urodziła się Nikola dzisiaj rano przez CC mojej Szwagierce. To tak na miły początek dnia. Prezent dla Małej już czekał od tygodnia u nas w domu.

Pieluszki

Pierwszą pieluszkę wielorazową mieliśmy najtańszą z allegro bo chciałam zobaczyć jak to działa. Drugą pieluszkę dostaliśmy z firmy PluPlu do testowania (o tym TU i TU). Potem sama z tej firmy dokupiłam, wkład węglowy, majteczki treningowe(jedną z nich możecie wygrać TU) i kolejną pieluchę. Na urodzinach Szymka z Ciocią Ewą z basenu rozmawiałyśmy o pieluszkach wielorazowych... Poleciła mi Bobolider... Skusiłam się i kupiłam jedną minky drugą pul.

środa, 26 lutego 2014

Rower

Wczoraj miałam się rozpisać obszernie o naszym dniu i o super wiadomości ze sklepu rowerowego. Miałam przygotować notkę o książkach bo wczoraj kupiłam "A dlaczego?" i miałam nadrobić zaległości... ale moje dziecię zmieniło moje plany tak, że już w łóżku byłam o 20.20 i to z kimś - nie sama! A Taty przecież w domu nie ma. Korzystam z okazji. Moje dziecko śpi sobie a ja tu siedzę i napiszę: co, jak i dlaczego.

poniedziałek, 24 lutego 2014

Wiosna, wiosna i WIOSNA!

Słonko świeci nad nami. Jest wiosenna pogoda. Bardzo wiosenna. Jesteśmy sami do czwartku na pewno. Mąż w morzu - sezon pływania się zaczął i teraz tak co raz częściej. Nie wiem czy mój powrót do pracy ma jakikolwiek sens w takiej sytuacji. W związku z tym, że wiedzieliśmy wcześniej tzn w piątek, że Rafał w poniedziałek w morze idzie weekend był rodzinny. A najbardziej rodzinna była niedziela. Spacer, obiad, zabawa, romantyczna pizza we dwoje i seans filmowy.

Zdjęcie zrobione w grudniu 2012 8 miesiąc ciąży :)

sobota, 22 lutego 2014

GoGo Squeez kontra Hipp mus owocowy

Czy Wasze dzieci jedzą musy w tubkach? Jeśli tak to tu macie wariant tańszy od Hipp i nie odbiegający od norm. Nie ma tylko napisu - produkt dla dzieci 1-3 oraz BIO - więc to może Was odstraszyć bo nie jest z ekologicznych upraw. Mam głęboką nadzieję, że GoGo nie używa modyfikowanej żywności, gdyż ma odnośnik, że wyprodukowane zgodnie z przepisami prawa - a u nas jest zakaz GMO, więc chyba można być spokojnym. Dla tych co nie dają dzieciom takich przekąsek w tubkach, polecam zaopatrzyć się w kilka sztuk na wszelki wypadek i dać zamiast chrupka czy biszkopta na spacerze :)

środa, 19 lutego 2014

Sztuka

  Wczoraj pisałam, że przyszły nam mazaki zmywalne firmy - Crayola. Mazaki super. Naprawdę super, ścięta końcówka, duża. Po długim czasie łatwo schodzi z ciała za pomocą mydła i wody. Grube mazaki w niezbyt wygórowanej cenie bo niecałe 20 zł za nie dałam.

piątek, 31 stycznia 2014

Roczek się zbliża...

... dni biegną nie ubłaganie. Za dwa dni będzie rok odkąd pojechałam na porodówkę. A za 4 dni będzie rok Szymka. Świętowanie zaczynamy od jutra. Będą pierwsi goście i pierwsze sto lat i zdjęcia pamiątkowe. Szymonowi oszczędzamy stresu odwiedzających 100 na raz bo to zbędne dla niego.
A Mama poszalała. Zamówiłam wczoraj muszkę u Infante ale będzie dopiero w poniedziałek lub wtorek. Zapomniałam zamówić wcześniej. Więc poszukałam w domu jakie mam materiały i dzięki poradzie jakiś czas temu Mamy Hubisiowej o muszce w grochy wpadłam na pomysł, że muszka może być w jabłka. Podziwiajcie co mi się udało stworzyć dziś w niecałą godzinkę gdy mój Szkrab spał.

czwartek, 30 stycznia 2014

Dni Paczek

Wiadomo, nie od dziś, że Szymon to rozbójnik i rozrabiaka. No i ten rozbójnik dziś ściągnął na siebie komodę bo ciekawski jest co jest w szufladzie najwyższej. Chciał zdjąć naszą paprotkę ze stojaka bo to ciekawy wytwór zieleni. Zrobił stos książek do spalenia Matki Wariatki i uwaga miał drzemkę prawie 3,5 godziny - raczej zęby idą na poważnie.

czwartek, 16 stycznia 2014

Pojemność zakupowa wózka

W związku z tym, że my mało zmotoryzowani jesteśmy, zależało mi na wózku który pomieści to i owo. Ja jestem z natury chodziarzem. Uwielbiam spacery i wyprawy, mój Rafał za to jest moim przeciwieństwem i wolałby wszędzie na rowerze jeździć. 
W związku z tym, że Rafał różnie pracuje, musiałam mieć wózek wielofunkcyjny, a o tym pisałam w maju bodajże :)