Książka mnie zaintrygowała. Wielokrotnie ją oglądałam w Empiku. Teraz wiem, że warto ją przeczytać. Dzięki Wydawnictwu M wiem, że warto jest ją kupić.
Na pierwszy rzut oka autorka pisze o bardzo prostych sprawach, ale jednak zwraca uwagę na nasze reakcje. Zwraca uwagę na przeciętne relacje nie tylko chłopców ale ogółem dzieci z rodzicami. Zwraca uwagę na to, że rodzic najczęściej wymaga od syna posłuszeństwa i bezwzględnego wysłuchania naszych oczekiwań, ale my... no właśnie my rodzice nie słuchamy naszych dzieci.
Na pierwszy rzut oka autorka pisze o bardzo prostych sprawach, ale jednak zwraca uwagę na nasze reakcje. Zwraca uwagę na przeciętne relacje nie tylko chłopców ale ogółem dzieci z rodzicami. Zwraca uwagę na to, że rodzic najczęściej wymaga od syna posłuszeństwa i bezwzględnego wysłuchania naszych oczekiwań, ale my... no właśnie my rodzice nie słuchamy naszych dzieci.
