czwartek, 21 marca 2013

O grzechotkach i gryzakach

Dostaliśmy 3 grzechotki i 3 gryzaki. Pierwszy z nich jest chłodzący i jak na razie z niego nie będziemy korzystać ale wygląda na dosyć fajny.


Grzechotka numer 1 jest zaopatrzona w gryzak w kształcie gwiazdki. Ja nazywam go pałeczką Czarodziejki z Księżyca. Szymek na razie nią nie jest zainteresowany za mało kolorowa jest.

Grzechotka nr 2 jest idealna, jest bardzo kolorowa, ruszają się skrzydełka i nóżki oraz grzechoczą dzięki kuleczkom w środku. Szymek wodzi za nią oczami nawet obraca głową i wyciągać zaczyna do niej rączki.


Grzechotka nr 3 też jest zaopatrzona w gryzaki. Szymek na razie nie bardzo nią jest zainteresowany. Więc czekam na jakiś znak, że będzie się nią bawił.


Grzechotki są fajne ale zauważyłam, że szeleszcząca folia, rytmiczne uderzanie o klawiaturę czy inne dźwięki w domu są o wiele bardziej ciekawsze niż wszelkie zabawki, które są specjalnie dla Szymka.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję, że do nas zaglądasz i życzę radosnych dni z nami.